Mroczna, karciana przygoda, w której magia i los decydują o przetrwaniu.
Sto lat przed Geraltem, Koniunkcja Sfer zalała kontynent potworami. To krwiste, mgiste pogranicze średniowiecznej fantazji — z ruinami, laboratoriami magów i dzikimi ostępami.
Dlaczego rozgrywka nie nuży? Zmienność mapy, losowość kart i artefaktów oraz kombinacje strategii tworzą ciągłe wyzwanie i zachętę do eksperymentów.
Twórcy wprowadzają okresowe poprawki i nowe elementy, które dodają świeżości rozgrywce.
Zmiany w talii i podejściach oraz kosmetyczne elementy interfejsu wpływają na odbiór gry.
GWINT: Mag Renegat to jednoosobowy dodatek do GWINT-a, łączący bitwy karciane z elementami roguelike i narracji osadzonej po Koniunkcji Sfer.
Sesja to fragment mapy, wybory wydarzeń i starcia karciane. Doświadczysz klasycznego GWINT-a wzbogaconego o losowe artefakty i wydarzenia.
Model hybrydowy: kampania dostępna w podstawowej formie, niektóre treści mogą wymagać zakupów — zależy od platformy i regionu.
Większość kampanii działa offline, ale niektóre wydarzenia, aktualizacje i zapisy w chmurze wymagają połączenia.
Od kilkunastu do kilkudziesięciu minut, w zależności od eksploracji i długości pojedynczych starć.
Android 7–13, min. 2 GB RAM i obsługa OpenGL 3.2+. Wydajność zależy od modelu urządzenia i optymalizacji.
"Jak ktoś lubi Gwinta to się nie zawiedzie. Tylko 4 gwiazdki ze względu na… spolszczenie. Trochę po polsku, trochę po angielsku — co za bzdurny pomysł…"
"Fajna gierka. Minusy: powtarzalna mapa, duża losowość w kartach, znakach zapytania i artefaktach. Szkoda, że nie możesz sam tworzyć talii. Resztę oceniam na plus."
"Wojna krwi jest o wiele lepsza. Ten mag jest pod każdym względem gorszy — no i nawet na tak mały projekt nie starczyło na polski dubbing. Przyciski są małe i to irytuje; gra nudna."
GWINT: Mag Renegat łączy dobrze znane mechaniki GWINT-a z duchem roguelike i narracyjną kampanią. Jeśli lubisz taktyczne bitwy karciane, eksplorację i ryzyko — warto dać tej przygodzie szansę.